Bieganie

Maraton dla amatora. Warto spróbować!

Czy początkujący amator biegania powinien podejmować się coraz to dłuższych dystansów? Co, gdy marzeniem staje się uczestnictwo w maratonie? Chcesz spróbować swoich sił, ale nie wiesz czy podołasz? Ten artykuł odpowie Ci na te pytania i może przekona, bądź oddali od ostatecznej decyzji.

Bieganie było tak naprawdę pierwszym sportem jaki powstał na Ziemi. Ludzie biegali od samego początku, bo nie potrzebowali do tej czynności nic prócz sprawnych nóg. Biegać może każdy kto posiada jedynie odrobinę chęci i wytrwałości. A co gdy wykonujesz już tę czynność od jakiegoś czasu i powoli przestaje Ci przynosić satysfakcje okrążanie po raz tysięczny tego samego szlaku? Gdy tak się dzieje możesz pomyśleć nad dalszym rozwojem i spróbowaniu własnych sił na wielu konkursach, wydarzeniach sportowych, a nawet maratonie. Czy jako nieprofesjonalny sportowiec powinieneś choćby pomyśleć o przebiegnięciu ponad 40 kilometrów?

Istnieje wiele stanowisk za jak i przeciw. Ale tak naprawdę jest to wyłącznie Twoja decyzja, a słowo innych jedynie może być dla Ciebie pewną podporą w podjęciu decyzji. Jednakże, gdy dopiero zacząłeś przygodę z bieganiem to lepiej odłóż maraton na później. Oczywiście może być to dla Ciebie jakiś cel, który z pewnością poprzez regularne treningi będziesz mógł osiągnąć w odległej, bądź nawet niedalekiej przyszłości. Ale Ty nie lubisz słuchać innych i mimo tego pragniesz się podjąć tego wyczynu. Tak, możesz to zrobić, ale licz się z tym, że możesz nie dobiec do mety, a co gorsze może wydarzyć się jakiś nieszczęśliwy wypadek.

W maratonie może uczestniczyć każdy amator, ale musi być on odpowiednio przygotowany. Przebiegnięcie 42 195 m naprawdę nie jest błahostką i w takim momencie trzeba liczyć siły na zamiary. Regularność jest najważniejsza. Stałe treningi i ciągłe wydłużanie dystansu z pewnością małymi krokami będzie przybliżać Cię do celu- pokonania maratonu. Tak, praca i stała motywacja jest najważniejsza. Gdy bieganie nie sprawia Ci już przyjemności to od razu przestań myśleć o maratonie, bo po co się męczyć i wysilać jak nie robisz tego co kochasz. By dojść do jakiegoś sensownego miejsca w Twoim rozwoju musisz wiedzieć na czym stoisz- czy tak naprawdę tego pragniesz?

Chcesz biegać? Rób to! Nic nie stoi na przeszkodzie. Wyjdź na świeże powietrze i po prostu zacznij, bo to nic trudnego. Oczywiście staje się to niełatwe, gdy masz z tyłu głowy większe aspiracje, jakiś cel, wymarzony dystans. Trening czyni mistrza! Nie pozbawiaj Siebie nawet najbardziej odległych marzeń. Nic nie jest niemożliwe jeżeli się wierzy i próbuje. Wtedy nawet przebiegnięcie maratonu z odrobiną szczęścia, ale przede wszystkim wieloletnią pracą może się spełnić.